Przejdź do treści
← Wszystkie eseje
Treningi i plany··Zaktualizowano: ·7 min czytania

Plan treningowy na półmaraton sub 1:45: tempo 4:58/km

Cel, o którym mało się pisze: między „poniżej dwóch godzin” a sub 1:30. A to on otwiera drogę do maratonu w 3:30.

K
Krzysztof Kluge
Kluge Team · Trener

Ten plan to szkielet, nie recepta. Chcesz go dopasowany do swojego progu z testu? Kontakt →

Półmaraton sub 1:45 wymaga 4:58 na kilometr przez 21,0975 km. Równe 4:59 daje już 1:45:07. Dziwne, że tak mało się o tym celu pisze. Są plany na sub 2:00 i na sub 1:30, a to, co pośrodku, zwykle zostaje bez planu. A przecież to najczęstszy następny krok po złamaniu dwóch godzin.

Krzysztof Kluge biegnie asfaltową drogą przez las

Jeszcze jedno: 4:58/km to dokładnie tempo maratonu sub 3:30. Połówka w 1:45 jest więc też testem prędkości przed tym maratońskim celem, o który pyta każdy ambitny amator.

Ile to naprawdę jest

Punkt trasyCzas przy równym 4:59
5 km24:55
10 km49:50
15 km1:14:45
meta1:45:07

Równe 4:59 daje 1:45:07, więc żeby być na mecie poniżej 1:45, potrzebujesz 4:58/km albo kilkunastu sekund zapasu z równego tempa. Plan celuje w 4:57–4:58. Te dwie sekundy to margines, a nie przyspieszanie.

Czy sub 1:45 jest realne dla Ciebie

  • 10 km w okolicach 47–48 minut → w zasięgu jednego cyklu 10–12 tygodni.
  • Połówka ~1:52–1:55 za sobą → typowy profil. Tu trzeba podnieść próg, objętość jest drugorzędna.
  • 10 km wolniej niż 50 minut → najpierw dziesiątka pod 50. Połówka przyjdzie za nią.

Co decyduje: próg, nie kilometry

Żeby z 2:00 zejść na 1:45, nie musisz biegać dużo więcej. Musi się przesunąć w górę Twój próg mleczanowy, tak żeby 4:58 z „ledwo utrzymuję” zrobiło się „kontrolowane przez 21 km”.

Tydzień przy 3–4 bieganiach:

  1. Sesja progowa, oś planu: 2 × 15 minut w okolicy progu albo 6–8 km tempo ciągłe. Co tydzień, bez wyjątków.
  2. Długie wybieganie: rośnie do 16–18 km, spokojnie. Nie musisz biegać pełnego dystansu przed startem.
  3. Reszta spokojnie. Naprawdę spokojnie, nie w szarej strefie.

Próg bierz z pomiaru: test progowy (30 minut na maksa) albo świeży start przez kalkulator VDOT. Strefy „z procentów HRmax” potrafią minąć się z prawdą o 8–20 uderzeń i wtedy każda sesja progowa jest albo za lekka, albo Cię zajeżdża.

Tempa, od których zaczynasz

To punkt wyjścia dla biegacza, który dziś robi dziesiątkę w okolicach 48 minut, czyli ma VDOT w okolicach 42. Nie są to tempa dla każdego. Po pierwszym teście progowym zastępujesz je własnymi. Podaję je, bo bez liczb trudno cokolwiek zaplanować.

Rodzaj bieguTempoPo co
Spokojny (E)5:45–6:25 /kmtu powstaje baza; większość tygodnia
Maratoński (M)5:10 /kmkontrolowana praca, wstawki w długim
Progowy (T)4:54 /kmoś planu, podnosi próg
Interwałowy (I)4:30 /kmpułap tlenowy, odcinki 3–4 min
Docelowy startowy4:57–4:58 /kmrytm wyścigu

Jedna rzecz bywa myląca: tempo progowe jest szybsze od startowego. Nie ma w tym błędu. Próg mierzysz testem 30 minut na maksa, a półmaraton w 1:45 trwa ponad półtorej godziny, więc biegniesz go świadomie kilka sekund na kilometr wolniej niż próg.

Dwanaście tygodni w trzech blokach

Tygodnie 1–4: budowa. Objętość rośnie o nie więcej niż 10% tygodniowo. Sesja progowa w najłagodniejszej formie: 2 × 10 minut w tempie T z 3 minutami truchtu. Długie wybieganie od 12 do 15 km, całe spokojnie.

Tygodnie 5–9: praca właściwa. Tu wygrywasz albo przegrywasz ten cel. Sesja progowa rośnie: 2 × 15 minut, potem 3 × 12, aż do 8 km tempa ciągłego. Do długiego wybiegania (16–18 km) dokładasz ostatnie 3–5 km w tempie maratońskim. Organizm uczy się biec zmęczony, a nie tylko daleko.

Tygodnie 10–12: ostrzenie i tapering. Objętość spada o 30–40%, ale intensywność zostaje. To najczęstszy błąd w ostatnim miesiącu: ludzie tną jakość zamiast kilometrów i przychodzą na start rozregulowani. W przedostatnim tygodniu jedna sesja w tempie startowym: 3 × 3 km na 4:57–4:58 z 3 minutami przerwy. Sprawdzasz rytm, formy już nie testujesz.

Trzy sesje, które robią tę robotę

Cruise interwały, Twoja podstawa. 3 × 12 minut w tempie 4:54 z 2–3 minutami truchtu. Zasada: ostatnia powtórka w tym samym tempie co pierwsza. Jeśli zwalniasz, to znaczy, że zacząłeś za szybko. Słabszy dzień nie ma tu nic do rzeczy.

Tempo ciągłe. 6–8 km bez przerwy na 4:54–5:00. Trudniejsze psychicznie niż interwały o tej samej sumie i właśnie dlatego dobre. Półmaraton też nie ma przerw.

Długie z końcówką. 18 km, z czego ostatnie 5 km na tempie maratońskim 5:10. Ta sesja uczy najważniejszej rzeczy na 1:45: przyspieszania, gdy nogi są już ciężkie.

Wszystko poza tymi trzema sesjami biegasz spokojnie. Jeśli Twoje „spokojne” to 5:30/km, jesteś w szarej strefie, która ani nie regeneruje, ani nie buduje progu.

Co, gdy wypadnie tydzień

Choroba, delegacja, dziecko. Zasada: nie nadrabiaj. Wracasz tam, gdzie byłeś, i idziesz dalej. Jeden opuszczony tydzień w dwunastotygodniowym cyklu nie zmienia wyniku. Zmienia go dopiero próba odrobienia podwójną dawką, i to na gorsze.

Przy przerwie dłuższej niż dwa tygodnie cofasz się o jeden blok. Od zera nie zaczynasz.

Dzień startu

  • Pierwsza dziesiątka dokładnie na 49:50–50:00. Najczęstszy scenariusz porażki na 1:45 to dziesiątka w 48:30 „bo czułem się świetnie” i 5:20/km od 16. kilometra.
  • Kilometry 15–19 to wyścig. Tam pęka większość. Jeśli masz równo do piętnastego, masz wynik.
  • Na 1:45 wystarczy nawodnienie i ewentualnie jeden żel około 40. minuty. Zasady te same co na maratonie, tylko skala mniejsza.

Jak ja to prowadzę

Tempa liczę z progu z testu i koryguję co tydzień pod dane z Intervals.icu, bo próg w trakcie cyklu rośnie i tempa muszą rosnąć z nim. Sub 1:45 to często najkrótsza droga do pokazania zawodnikowi, że metoda działa: cel jest blisko, cykl krótki, postęp widać w liczbach.

Prowadzę zdalnie w całej Polsce jako trener biegania online, a pod konkretny start układam plan treningowy na półmaraton.

FAQ: półmaraton sub 1:45

Jakie tempo na półmaraton sub 1:45?

Celuj w 4:57–4:58/km, żeby mieć margines, bo równe 4:59/km daje 1:45:07.

Ile trwa przygotowanie do półmaratonu sub 1:45?

Z połówki ~1:52–1:55 albo dziesiątki ~48 minut zwykle 10–12 tygodni.

Ile razy w tygodniu trzeba biegać, żeby zrobić półmaraton w 1:45?

3–4 jednostki wystarczą: progowa, długie wybieganie i 1–2 spokojne.

Czy półmaraton sub 1:45 to to samo tempo co maraton 3:30?

Tak, 4:58/km. Połówka w 1:45 potwierdza prędkość na maratoński cel; do 3:30 zostaje dobudowanie bazy.

Jak rozłożyć tempo na półmaratonie, żeby zejść poniżej 1:45?

Równo. Dziesiątka na 49:50, nie szybciej. Kilometry 15–19 rozstrzygają wynik.

Skąd wziąć tempa treningowe do planu na półmaraton sub 1:45?

Z progu zmierzonego testem albo z VDOT ze świeżego startu, nigdy z celu.

Następne kroki


Do 1:45 wystarczy próg z pomiaru i pierwsza dziesiątka pobiegnięta na 49:50. Bohaterstwo na starcie zostaw w domu.

Krzysztof

K

O autorze

Krzysztof Kluge

Head coach i założyciel Kluge Team. Prowadzi triatlonistów, biegaczy, kolarzy i pływaków, stacjonarnie w Elblągu i zdalnie w całej Polsce. Strefy treningowe wyznacza z testu progu, nie z procentów tętna maksymalnego, a każdą sesję analizuje interwał po interwale w Intervals.icu i koryguje plan co tydzień.

Na Castle Triathlon Malbork w 2018 roku ukończył pełny dystans na trzecim miejscu OPEN, był to jego debiut i jedyny start na tej odległości.

Chcesz pracować ze mną?

Mała grupa zawodników, długofalowe prowadzenie, system z 4 warstw.

Kontakt →